100 spotkań na 100-lecie – Andrzej Styszyński

DSC_2316
Kategorie: Szkolne newsy
Opublikowano:

— Nasz cykl „100 spotkań na 100-lecie” mógłby się skończyć z jubileuszem, ale mamy jeszcze wielu interesujących absolwentów, którzy chcą się z wami spotkać – powiedział do uczniów dyrektor Marek Tyrakowski witając pierwszego w tym roku szkolnym – absolwenta Andrzeja Styszyńskiego.
Licealiści śmiechem zareagowali na słowa gościa: Maturę zdałem w 1967 roku i jak łatwo obliczyć urodziłem się po bitwie pod Grunwaldem.  W części spotkania poświęconej wspomnieniom szkolnym A. Styszyński mówił m. in. o swoich nauczycielach fizyki: Józefie Klinkowskim i Stanisławie Cugierze. Temat fizyki jako ważnego przedmiotu w szkole i w życiu zawodowym przewijał się przez całe spotkanie. – Dzisiaj trudno wyobrazić sobie współczesne badanie bez stosowania takich metod jak tomograf komputerowy czy rezonans magnetyczny. A nie byłoby tych osiągnięć bez fizyki – podkreślał gość.
Namawiając licealistów do pytania „A skąd my to wiemy?” przy okazji nauki, a potem pracy przyznał, że zawsze należał do tych, który to pytanie stawiali. Szczególnie w medycynie bycie „niewiernym Tomaszem”, czyli sprawdzanie, czy dana metoda leczenia, czy konkretny lek jest skuteczny, jest ważne. Zdaniem gościa to wręcz obowiązek naukowy.
Pierwszym stopniem naukowym, jaki uzyskał Andrzej Styszyński był tytuł magistra fizyki, Jako fizyk zaczął uczyć przyszłych medyków biofizyki. – Czyli dziedziny, która tłumaczy wiele zjawisk zachodzących w żywym organizmie przy użyciu opisu fizycznego. To zadecydowało o podjęciu przez niego studiów na Akademii Medycznej i zostaniu okulistą. Opowiadał, jak na początku kariery zawodowej kupował w rzeźni oczy świńskie i w domu uczył się operować. Licealistom, którzy chcą zostać lekarzami powiedział, że muszą się dobrze przygotować, by przebrnąć przez te studia – Jeśli czujemy w sobie empatię, żeby komuś pomóc, to wszystko jedno czy jestem okulistą, czy optometrystą, czy chirurgiem. Satysfakcja z dobrze wykonanej pracy zawsze jest – zakończył spotkanie.

DSC_2304